Samotny Zachód

date_rangeData wydarzenia 24.09.2021 19:00

location_onMiejsce wydarzenia Zielona Góra, Scena duża

Prapremiera tej sztuki – autorstwa jednego z najbardziej znanych dramatopisarzy angielskiego obszaru językowego – odbyła się w Irlandii 19 lat temu. W swoim pierwotnym kształcie „Samotny zachód” jest gorzką komedią, która jednak w zielonogórskiej inscenizacji wykracza poza ramy tradycyjnie rozumianego gatunku. Przedstawienie rozgrywa się w dwu planach dramaturgicznych i przestrzennych. W pierwszym z nich, w świecie „rzeczywistym”, osią konfliktu jest nieustanna, w istocie groteskowa walka między dwoma starzejącymi się we wspólnej samotności braćmi, której bezsilnie towarzyszy miejscowy ksiądz i młoda dziewczyna. Drugi plan określają symbolicznie wznosząca się nad miejscem zdarzeń góra i woda, jak mitologiczny Styks wiążąca dwa różne światy – oraz metaforyczne postacie Chłopaka i trzech Dziewczyn. Utwór McDonagha poraża Czechowowską melancholią i mrocznym humorem rodem z filmów Tarantino i ma w sobie wiele z klimatu Twin Peaks. Tej piorunującej mieszance nastrojów nie sposób się oprzeć. Ułomni, pokiereszowani życiem bohaterowie błąkają się nieporadnie wśród prowincjonalnych irlandzkich przestrzeni, słabo radząc sobie zarówno z Bogiem, jak i sobą nawzajem. A może w tym właśnie tkwi istota ich człowieczeństwa?Prapremiera tej sztuki – autorstwa jednego z najbardziej znanych dramatopisarzy angielskiego obszaru językowego – odbyła się w Irlandii 19 lat temu. W swoim pierwotnym kształcie „Samotny zachód” jest gorzką komedią, która jednak w zielonogórskiej inscenizacji wykracza poza ramy tradycyjnie rozumianego gatunku. Przedstawienie rozgrywa się w dwu planach dramaturgicznych i przestrzennych. W pierwszym z nich, w świecie „rzeczywistym”, osią konfliktu jest nieustanna, w istocie groteskowa walka między dwoma starzejącymi się we wspólnej samotności braćmi, której bezsilnie towarzyszy miejscowy ksiądz i młoda dziewczyna. Drugi plan określają symbolicznie wznosząca się nad miejscem zdarzeń góra i woda, jak mitologiczny Styks wiążąca dwa różne światy – oraz metaforyczne postacie Chłopaka i trzech Dziewczyn. Utwór McDonagha poraża Czechowowską melancholią i mrocznym humorem rodem z filmów Tarantino i ma w sobie wiele z klimatu Twin Peaks. Tej piorunującej mieszance nastrojów nie sposób się oprzeć. Ułomni, pokiereszowani życiem bohaterowie błąkają się nieporadnie wśród prowincjonalnych irlandzkich przestrzeni, słabo radząc sobie zarówno z Bogiem, jak i sobą nawzajem. A może w tym właśnie tkwi istota ich człowieczeństwa?

Samotny Zachód
Loading...