Opis imprezy
WINOBRANIOWE SPOTKANIA TEATRALNE.
Wieczór kawalerski
Robin Hawdon
Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach
Farsa erotyczna.
Dlaczego piękna nieznajoma, obok której dziś rano obudził się Bill, za nic w świecie nie chce wyjść z łazienki? Trzeba ją szybko wyrzucić z pokoju, ponieważ dziś jest ślub Billa. Za chwilę do pokoju zapuka już prawie Panna Młoda, a w łazience goła kochanka?! Dobrze, że Bill nie wie, że ta kochanka to dziewczyna jego najlepszego przyjaciela! Tego samego przyjaciela, który teraz podaje mu lekarstwo na kaca. "Wieczór kawalerski" to współczesna farsa erotyczna, iskrząca dowcipem sytuacji i ciętymi dialogami. Dowód? Amerykanie wykupili już prawa do realizacji filmu! Chcą mieć doskonałą zabawę w stylu "Czterech wesel i pogrzebu". Tyle, że bez pogrzebu! Fragmenty recenzji z Gazety Wyborczej: Teatralne równanie w przypadku najnowszej premiery w Teatrze Śląskim jest proste: dwie godziny ciężkiej pracy artystów dają dwie godziny świetnej rozrywki dla publiczności. A powodów, by poznać tajemnice pewnego wieczoru kawalerskiego, jest kilka. (...) Świetnie dobrana przez reżysera obsada jest gwarantem sukcesu piątkowej premiery. Panowie bez zarzutu - Artur Święs okazał się rewelacyjnym, niezwykle energicznym panem młodym. W błyskotliwości i zawrotnym tempie wtórował mu Paweł Okraska. Zaledwie na kilka chwil w finale pojawia się Antoni Gryzik - jest to jednak niezapomniane kilka minut z francuskim akcentem. Co się zaś tyczy płci pięknej - jak na ślub przystało - prym wiodła przyszła pani młoda. Groteskowa postać wykreowana przez Katarzynę Galicę ma w sobie w mojej opinii najwięcej pikanterii i jest rarytasem "Wieczoru kawalerskiego". Duże oklaski publiczności dostała także zalotna Ilona Wrońska, której każde sceniczne spotkanie z Arturem Święsem wywoływało lawinę śmiechu. W mistrzowskim gronie należy jeszcze wspomnieć histeryczną matkę graną przez Annę Wesołowską oraz genialną pokojówkę - w tej roli Anna Kadulska.
Dyplomowany reżyser Royal Academy of Dramatic Art, współzałożyciel Studenckiego Teatru "STU", absolwent technikum chemicznego i niedoszły inżynier, aktor z dyplomem krakowskiej szkoły teatralnej, Janusz Szydłowski przygotował w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego WIECZÓR KAWALERSKI, farsę erotyczną w stylu "Czterech wesel i pogrzebu". Na szczęście bez pogrzebu. WIECZÓR KAWALERSKI w jego reżyserii nominowano do nagrody za najlepszy spektakl roku w plebiscycie KRAKOWSKIE ZŁOTE MASKI.
Reżyseria: Janusz Szydłowski
Scenografia: Anna Sekuła
Muzyka: Leszek Korusiewicz (opracowanie)
Obsada: Anna Kadulska, Anna Wesołowska, Antoni Gryzik, Artur Święs, Agnieszka Radzikowska, Monika Radziwon oraz gościnnie: Paweł Okraska.
Źródło: Materiały informacyjne organizatora.